• Wpisów:30
  • Średnio co: 78 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:15
  • Licznik odwiedzin:26 239 / 2441 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
sorry że nic nie dodaje ale szkołą więcej nauki i wgl -,- ; c
 

 
  • awatar Perli: Hej, mam wielką, ogromną prośbę. Wejdź w link: http://likeit404.pinger.pl/m/14427379/oglaszam-konkurs i w komentarzu wpisz 'Perli'. Robiąc to, zagłosujesz na mnie. Z góry dziękuję. C:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

gaszę lampkę w pokoju , siadam na łóżku na przeciwko okna i wsłuchując się w jakiś smętny kawałek myślę o Tobie , o tym co robisz , czy już śpisz , jak Ci minął dzień albo czy przypadkiem nie poznałeś jakiejś dziewczyny która zawróciła Ci w głowie . wpatruję się w gwiazdy i przypomina mi się nasze pierwsze spotkanie, podczas którego szukałeś największej gwiazdy a później stwierdziłeś, że siedzi obok Ciebie. podciągam nogi pod samą brodę i zamykając oczy czuję jak obijają się o kolana malutkie krople, łzy pomieszane z jeszcze mokrymi włosami. zagryzam mocno wargi i duszę się z bólu, on jest tak duży że chwilami nie daję rady oddychać. zastanawiam, się czy czasem o mnie myślisz, zerkając na pusty wyświetlacz telefonu opadam na twarz ściskając z siłą poduszkę. poddaję się. / grozisz_mi_xd
 

 
Racja ? <3
 

 
i znów wracamy do czasu, kiedy najważniejszy jest dźwięk smsa. bo przecież tylko na to czekam. codziennie.
  • awatar Buuum Tralalala.!!!: dokładnie tak jest .! zapraszam do mnie . <.3
  • awatar Patysiaa0: Uwielbiam te zdjęcie zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie ;)
  • awatar Gość: dokładnie. wpadaj ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Pobudzal bicie mojego serca. Pamietam to jak dzis - cala przemoczona od letniego deszczu wpatrzona w jego oczystalam gdzies miedzy jego pierwszym a ostatnim oddechem . Palce same prosily sie o schronienie w zbyt zmoklej juz bluzie. Dym papierosa wypuszczany wargami jakiegos przechodnia , ktory snul sie po parkowym chodniku jak cien - meczyl juz zmeczone powieki. A on ? On patrzyl na mnie doglebnie , jakby chcial nacieszyc sie ta chwila , zadziorny usmiech wciaz poszerzal sie na jego twarzy. Nie wazne czy milczalam z nim kilka minut czy kilka godzin , nie wazne czy patrzyl na mnie przez moment , czy godziny ktore trwaly jakby wiecznosc i nie wazne w jakich momentach mnie tulil - w kazdym miejscu i o kazdej porze serce omal nie wyrwalo sie z klatki piersiowej , wcale nie sluchajac mysli ' Nie szalej tak - przeciez on tez odejdzie ' / dajmitenbit
 

 
, Pocałuj mnie w dupę jak gówno poczuj się bo ze wszystkich sił ja dzisiaj pierdolę cię ` / Karamba .
 

 
Karmiona kłamstwami, w końcu się nimi zatruła.

Przy Tobie mam powody do uśmiechu na co dzień.

Podejść i przytulając do siebie, daj mi choć jeden powód bym została, tu przy Tobie, gdzieś obok Twego serca

Jak sama się kiedyś zakochasz, zrozumiesz dlaczego wciąż mu wybaczam.

Mam ochotę na dobry film, ciepłą herbatę i Ciebie obok.

Rzuciła mu się w ramiona szepcząc ' teraz już na wieczność '
 

 
wiesz, od dwóch tygodni o takiej samej porze siedzę w takiej samej pozycji , wyglądając przez okno i wsłuchując się w naszą piosenkę która teraz dostarcza mi tysiące wspomnień które tak cholernie mocno bolą , kaleczą moje serce zostawiając na nim miliony małych rysek. one tak zajebiście pieką . tęsknota za Twoją osobą wykańcza mnie jak i ten mały pierdolnik z lewej strony który i tak już ledwo co daje radę . moje oczy też Cię doskonale znają , one też przez Ciebie cierpią wylewając litry łez dziennie , tęsknią za Twoimi zielonymi tęczówkami w które mogły się wpatrywać godzinami , usta ciągle krzyczą , nie radzą sobie bez Twoich , uwielbiały je przygryzać i muskać . uszy już dawno popadły w depresje , brakuje im Twojego głosu i śmiechu . włosy się nie układają bez Twojego dotyku . wykańczasz mnie swoją nieobecnością . zamieńmy się na chwilę rolami . / grozisz_mi_xd
 

 
W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki [ pezet ]

`Głęboki oddech, już nie mogę /pezet

`Gwiaździste niebo i my tak mógłbym całą wieczność /pezet

`Lecz każdy spełniony sen kiedyś musi się skończyć / pezet

`Wspominam, ale proszę zastanów się czy to wszystko moja wina? / pezet

`Znów grają zepsute lutnie znów smutne momenty / pezet

`Nie chce mi sie już wypełniać czasu /pezet

Mija dzień, mija noc i światła gasną /pezet

Nie chce mi sie jeść, nie chce mi sie wyjść
Mój czas jest wolny, a Ciebie nie ma w nim /pezet

`dym z papierosa szczypie mnie w oczy /pezet

`żar się jeszcze tli, żeby zamienić się w popiół /pezet

`nie pamiętam już, jak mam czytać z Twoich oczu. /pezet

`Milczę, jakby ktoś trzymał zimny nóż na moim gardle /pezet

`Moje myśli są chore- tylu ludzi nie jest Tobą! / pezet

`Wtedy zew natury wzywał mnie na górę, gdzieś nad chmury /pezet
 

 
siedzieliśmy na plaży,a on opowiadał mi o swoich planach i marzeniach. mówił, że chce wyjechać, znaleźć dobrą pracę mieć rodzinę kochającą żonę cudowne dzieci dużego psa i ogród. słuchając go czekałam, aż w końcu powie coś na mój temat, że wiąże ze mną przyszłość, że doda mnie do listy swoich planów, wciśnie na miejsce swojej przyszłej żony, a on nadal rozmawiał o wymarzonym domu. -wielka kuchnia i jadalnia, do tego ogromny taras z wygodnymi fotelami i koniecznie piaskownica dla dzieciaków. kolorowy ogród, żeby małe urwisy miały co niszczyć i tak, zapomniałbym kominek, żeby zimowe dni napełniały się ciepłem i blaskiem palącego drewna. -a ja? zapytałam dosyć niepewnie. -a ty? ty będziesz moim szczęściem i jak na razie to ty dodajesz mi tego blasku, księżniczko. -a żona? zaśmiałam się odpychając go. -już prędko ci do sprzątania, gotowania, prasowania i zajmowania się dziećmi? zapytał z uśmiechem na ustach. -bardzo prędko i głupie masz żarty wiesz? powiedziałam całując go w czoło. / notte
 

 
bardzo mi przykro, ale nie zasłużyłeś na ' Ty ' z wielkiej litery.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z papierosem w ręku przeszła odważnie obok niego. Wiedziała, że tak bardzo nienawidził kiedy paliła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepraszam. Zniszczyło mnie życie.
 

 

dziękuję Ci, za wszystkie wylane łzy. za każdy ból głowy, spowodowany przemęczeniem i ciągłym użalaniem się. za wszelkie rany, które widnieją na moim ciele. za przeszłość, którą wspólnie zbudowaliśmy. za wypalone papierosy, bez których nie dałabym rady. za bezsenność, bo nie pozwalałeś o sobie zapomnieć. za ból w sercu, który starannie zabijał mnie każdego dnia. za pozostawione wspomnienia, do których kiedyś zapewne wrócę. dziękuję, że próbowałeś mnie zabić swoją jakże piękną miłością. [ yezoo ]
 

 
- Bądź.
- po co? -
bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane...
 

 
pamiętam doskonale swoje ostatnie urodziny , od tygodnia powtarzał w kółko , że ma dla mnie niespodziankę której nie zapomnę do końca życia . nie lubiłam niespodzianek i dobrze o tym wiedział . kazał mi się ogarnąć mówiąc , że będzie po mnie za godzinę . wyszykowana czekałam niecierpliwie aż w końcu pojawił się pod moim domem , wyszłam . stał uśmiechnięty , podeszłam do niego ale przesunął się odtrącając mnie na bok . - o co ci chodzi? - wkurzyłam się . - z nami koniec , zapomnij o tym co było między nami . to tylko kilka miesięcy zwykłej znajomości , nic specjalnego . zapomnij o mnie tak samo jak ja to zrobię z tobą . - powiedział z uśmiechem na twarzy . - to jest ta niespodzianka na moje urodziny? - zapytałam zaciskając zęby . - tak , zrobiłem to dzisiaj żeby bardziej bolało . - puścił oczko i wsiadając do samochodu odjechał . / grozisz_mi_xd
 

 
A największe z moich marzeń, to Twoje serce. / Vixen.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moja córka będzie robić w chuja waszych synów ♥
 

 
Siedzę z laptopem i kocem na kolanach,pod powiekami zbierają się łzy, a ja próbuję przełknąć to palące uczucie w gardle. Wieczór szczerości z rozumem,który mówi,że się mną bawisz,który pokazuję fakty, a nie głupie wyobrażenia zakochanego serca. Czuję jak coś ściska mi klatkę piersiową, chociaż jestem sama. SAMA, powinnam się przyzwyczajać, bo to mi zostanie po Twoim całkowitym odejściem. Gapię się w zdjęcia i drżę. Mdli mnie od żalu, od tych myśli,których nie wypowiedziałam na głos, a teraz kotłują się we mnie. Zrób coś, proszę Cię. Odejdź, albo zostań i graj fair. Uwolnij mnie od złudzeń, bo właśnie pierwsza łza poleciała po policzku i zatrzymała się w kąciku warg,które kiedyś tak kochałeś./esperer
 

 
jeju już koniec wakacji -,-

__________________________________


Spoglądasz w dół, z piątego piętra bloku, wypuszczasz z ust dym z papierosa i myślisz o tym, że jest środek nocy, a Ty marzniesz bez niego i tęsknisz.
 

 
Weź mi kurwa zejdź z oczu. Zejdź mi z drogi. Wyjdź z mojego życia. Nie rozumiesz, że Twój czas minął ?! - wykrzyczała, przechylając kolejny kieliszek.
- Przecież wiesz, że Cię kocham. - odpowiedział.
- Wiem ? Niby skąd mam to wiedzieć ?! Kiedykolwiek powiedziałeś mi coś miłego ? Nie, wiecznie byłam tylko suką i głupią dziwką, która dałaby się za Ciebie pokroić ! - podniosła ton, a oczy w jednej chwili zaszły mgłą. - za Twoją pieprzoną miłość. - dokończyła, spijając ostatni już drink tej nocy.
 

 
macie tutaj takie rozjebane zdjęcie z przed chwili *___*
POZDRAWIAM KAROLINĘ .♥ ♥
  • awatar Szafomania: Chcecie pingerowiczki małe rozdanko ? http://szafomania.pinger.pl/m/14413764
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
trolololo; *

__________________________________

Coś za ładnie dziś wyglądasz , POKAŻ STOPY . ♥